Nie wdepnij w bagno przy planowaniu inwestycji!
9 Lis 2008, 20:51 Joanna Wiejak
Tagi akcje giełda inwestycje doradcy spółki giełdowe
Nikt z doradców inwestycyjnych nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy to już dobry moment na zakupy akcji. Gwałtowne spadki o tak dużej skali zaskoczyły niemal wszystkich. Niemniej jednak warto bacznie obserwować zachowanie rynku, bowiem obecne wyceny wielu spółek giełdowych są już naprawdę atrakcyjne.
Czy rzeź już się skończyła? Czy rynek się uspokoi i nastąpią odbicia? Czy zapewnienia polityków o stabilnej sytuacji naszego rynku, plany ratunkowe i zabezpieczenia pomogą nabrać optymizmu? Kiedy wróci zaufanie inwestorów? Czy w najbliższym czasie możemy liczyć na wzrosty? Jak długo trzeba będzie odrabiać dotychczasowe straty? To pytania, które po cichu zadają sobie wszyscy inwestorzy.
Nie wdepnij w bagno!
Wielu analityków obawia się tak zwanego „grząskiego dna”, a więc oscylowania blisko dolnej granicy, od której ciężko się odbić. Niektórzy sugerują długotrwały trend boczny z dużymi skokami i wahaniami kursów, gdzie sporo będzie można zarobić, ale i dużo stracić. Jednym słowem ryzyko.
Warto więc zachować dużą ostrożność w planowaniu inwestycji. Wprawdzie ryzyko i pewna doza hazardu są wpisane w pomnażanie pieniędzy, ale zdecydowanie wystrzegajmy się głupoty.
Przewidywane spowolnienie gospodarcze nie jest jednoznaczne z zastojem i wielką recesją, ale może uderzyć w wiele spółek, które nie będą potrafiły mądrze wykorzystać swojego potencjału, ograniczyć kosztów i zachować przewagi konkurencyjnej na rynku. Analitycy niestety nie są tu optymistami, przewidują wiele upadków i przejęć.
Joanna Wiejak
CashFlow&You
9 Lis 2008, 20:51 Joanna Wiejak
Tagi akcje giełda inwestycje doradcy spółki giełdowe
Ocena: 3,00
Liczba ocen: 3,00
Dodaj komentarz Komentarze czytelników
0 komentarzy [obserwuj nowe]
Brak komentarzy.
Najnowsze komentarze do posta